sobota, 13 grudnia 2014

Wróciłam! Ale czy na długo?


Cześć i czołem! 
Żyje tu ktoś jeszcze? 
Ależ mnie tutaj dawno nie było.. 
Mam nadzieję, że nie jesteście na mnie źli za moją nieobecność. 
Nie miałam czasu, ponieważ zaczęła się szkoła. 
A potem? 
Potem już nie miałam ochoty, aby cokolwiek napisać. 
Stopniowo zapominałam o blogu, który niegdyś tak miło mi się prowadziło razem z Kamilą.
A wczoraj tak jakoś nagle sobie o nim przypomniałam i dzisiaj postanowiłam na niego zajrzeć. Jednak nic się tutaj nie zmieniło oprócz statystyk, które okropnie zmalały. 
Cóż.... mogę oznajmić, że wróciłam. Ale czy na długo? Tego nikt nie wie.


A co u mnie? 
Na prawdę nic ciekawego się nie działo. 
Nauka, nauka i jeszcze raz nauka. 
Na początku weekendu się przeziębiłam. Łzawiące oczy, katar, kaszel, bolące mięśnie i te sprawy..
A w przyszłym tygodniu dwa sprawdziany, dwie kartkówki i próbny test szóstoklasisty. 
Po tym wszystkim 3 tygodnie wolnego i długo wyczekiwane święta! ^^ 
A tak z innej beczki... Pada już u was śnieg? 
W mojej miejscowości zimno jak nie wiem, ale śniegu nadal nie mam! 
Oby na Boże Narodzenie spadł .  ;) 


To by było na tyle.... 
Niebawem kolejna notka. 
/M





sobota, 30 sierpnia 2014

Back To School 2014 By Kama.

       Hej Kochani! ♥

Już za niecałe dwa dni wrócimy do szkoły, dlatego (tak jak pisałam kilka postów wcześniej) przygotowałam dla Was notatkę z serii Back To School.




Plecak i piórnik. 


  • Plecaka długo nie szukałam, od razu weszłam do sklepu Adidas i tam był ten piękny różowy plecak. Mieści on A3 oraz ma jedną dużą komorę i jedną małą. Ma on również bardzo mocne ramiączka.



Adidas/90 zł.


  • Do szkoły mam też jeszcze jeden plecak, jest on stylu Vintage.

Będę go nosić jak będziemy mieć mało lekcji lub na wycieczkę.

Allegro/80 zł

  • Obiecywałam sobie, że w tym roku nie kupuję piórnika, ale jak zobaczyłam ten prześliczny piórnik w Empiku zmieniłam zdanie. Ten piórnik z Empika mieści tylko kilka rzeczy więc będę w nim nosiła długopisy, pióro i inp. A drugi ten różowy na kredki.


Różowy piórnik: Papierniczy za ok. 40 zł. (Nie jestem pewna)
Miętowy piórnik w różowe różyczki: Empik, 30 zł.

Długopisy, ołówki, kredki, cienkopisy.

  • Bardzo lubię ołówki firmy Bic, bardzo dobrze mi się nimi pisze.W tym roku były one w Biedronce 10 sztuk + gumka za 6.99 


  • W szkole bardzo lubię zakreślać różne rzeczy na kolorowo dlatego w tym roku kupiłam te same cienkopisy jak zawsze. Kosztowały one 11 zł, kupiłam je w Strefie Niskich Cen.
  • Kupiłam również zakreślacze w Biedronce, w tamtym roku miałam te same i bardzo fajnie było można nimi coś zakreślić! Cena: 3.99 za opakowanie. 



Kredki kupiłam w Realu kosztowały mnie tylko 10 zł, za 24 kolory! 
Kredki firmy 'Coloring kids'. 


Zeszyty.

Te zeszyty są z twardą okładką, zakupiłam je w Biedronce za 2.99

  

Te zeszyty są z zwykłą okładką kupione również w Biedronce. 
Ceny niestety nie pamiętam. 


A te zeszyty kupiłam w Sklepie Przemysłowym, ceny niestety też nie pamiętam. Ale chyba one kosztowały mnie ok. 2 zł.



I inne!

Tata zaopatrzył mnie w zegarek, kupił mi go w Zakopanym za 30 zł. 
Zegarek będę na pewno nosić do szkoły. Zegarek jest czarny i zapewne do wszystkiego będzie mi pasował. 


Zakupiłam również kolorowe karteczki z Biedronki, kosztowały one 3.99 lub 2.99 (nie jestem pewna)
Zaopatrzyłam się również w taśmę klejącą, którą kupiłam w Biedronce za 4.99
W Biedronce również kupiłam klej w taśmie oraz korektory w taśmie. Ceny nie pamiętam.


Jestem mistrzem w łamaniu linijek i innych tych rzeczy, więc jak co roku musiałam kupić nowy zestaw kreślarski. Zakupiłam go w Realu za ok. 3 zł.
Oto mój pierwszy cyrkiel, którego nigdy nie połamałam ani zniszczyłam! Kosztował mnie on aż 13 zł, kupiłam go w Strefie Niskich Cen. Ale ten cyrkiel naprawdę jest meega przydatny i mocny! 
Klej jak zwykle ten sam z marki'Toma'. Ceny nie pamiętam,
oraz naboje do pióra 'My Pen' cena: ok. 9 zł.


I już na koniec notatki, macie tu moje pióro, zmazywalne długopisy, zmazik, długopisy i korektory. (: Tutaj mało, rzeczy jest nowych gdyż większość jest z tamtego roku. (;




Mam nadzieję, że dzisiejsza notatka wam się podobała i życzę wam miłego pobytu w szkole oraz dobrych ocen! ;] 

~Kama.
















Żegiestów 2014






Witam wszystkich bardzo serdecznie, po bardzo długiej przerwie! 

Dzisiaj mam zamiar rozpisać się o koloniach w Żegiestowie, na których byłam drugi raz z rzędu. 
Muszę przyznać, że w tym roku na koloniach bawiłam się znaczenie lepiej niż rok temu. ;) 
W tym roku na kolonie pojechałam z moimi 3 koleżankami - Olą, Eweliną i Marysią. 
Najlepiej będzie jak zacznę od samego początku! :3 

✿ ✿ ✿ Wyjazd ✿ ✿ ✿

Zbiórka była 1 lipca, około godziny 7:00. Oczywiście ja i Ola do autokaru weszłyśmy jako ostatnie i prawie wszystko miejsca były już zajęte.... Na szczęście dzięki interwencji opiekunek, udało nam się usiąść razem! Niestety wyjechaliśmy z godzinnym opóźnieniem, ponieważ pewien chłopczyk rozchorował tuż przed wyjazdem i razem z mamą oraz jedną z opiekunek musieli pojechać do przychodni. Po upłynięciu około godziny, nareszcie ruszyliśmy! Podczas drogi dużo rozmawiałam z Olą i często słuchałam muzyki. Próbowałam się trochę zdrzemnąć, ale nie za bardzo mi to wychodziło ;/ W czasie podróży oglądaliśmy wiele filmów, ponieważ w naszym autokarze był telewizorek. Był jeden postój. Na miejsce dojechaliśmy ok. 13/14. 

✿ ✿ ✿ Pokoje ✿ ✿ ✿

Po przyjeździe na miejsce odbyło się  przydzielenie pokoi. Ja, Ola, Marysia i Ewelina dostałyśmy pokój z numerem 1. Mieścił się on na parterze, od razu przy wejściu do pensjonatu.  
Pokój był 5 osobowy. Były w nim dwa duże dwupiętrowe łóżka oraz dwie szafy. Pokój był bardzo mały i odrobinę wyniszczony, ale wydaję mi się, że była to sprawka innych kolonistów, którym przydzielono również ten sam pokój.
Może się przyjrzeć, gdzie każda z nas spała. ;) 




Nasz widoczek z okna. ^^




✿ ✿ ✿ Jedzenie ✿ ✿ ✿

Posiłki jedliśmy w wielkiej jadalni, która służyła nam również jako świetlica. 
Jedzenie nie było tutaj najlepsze, aczkolwiek niektóre dania obiadowe bardzo mi smakowały. 
Zawsze na śniadanie były płatki z mlekiem, kanapki oraz herbata. 
Na obiedzie można było skosztować różnych dań. 
Szczerze przyznam, że najmniej smakował mi barszcz ukraiński, który był po prostu ohydny! 
A na kolację oczywiście kanapeczki i herbatka, a cóż by innego. :')

✿ ✿ ✿ Wioska Pszczelarzy i Krynica Zdrój  ✿ ✿ ✿

Nadszedł dzień pierwszej wycieczki na koloniach! 
W tym dniu mieliśmy się wybrać do Wioski Pszczelarzy, a następnie do Krynicy zdrój.
Wyruszyliśmy dosyć wcześnie, bo ok. 8:00 albo 8:30. Dokładnie nie pamiętam. 
Do Wioski Pszczelarzy bardzo szybko dojechaliśmy. 
Po dojechaniu na miejsce, ruszyliśmy w stronę kapliczki poświęconej św. Ambrożemu czyli patronowi pszczelarzy. Weszliśmy do kapliczki, usiedliśmy na ławach i zaczęliśmy słuchać naszego przewodnika. Po kilku minutach jego przemówienia, wyszliśmy z kaplicy i poszliśmy oglądać zabytkowe ule.





Chwilę potem zatrzymaliśmy się przy dużej rzeźbie św. Ambrożego, gdzie nasz przewodnik zaczął opowiadać różne rzeczy o pszczołach. Następnie mieliśmy możliwość zobaczyć ul z pszczołami. Niestety jednego kolonistę użądliła pszczoła... :((

Następnie ruszyliśmy w stronę muzeum poświęconemu patronowi pszczelarzy....





Potem poszliśmy do sklepiku, gdzie można było kupić różne rzeczy z miodu oraz jakieś pamiątki. Oprócz tego, wszyscy mogli popodziwiać mini ul z królową pszczół! ;D


 Ja osobiście nic nie zakupiłam. Pod koniec zwiedzania Wioski Pszczelarzy, udaliśmy się do małej kawiarenki ( mieściła się ona na terenie Wioski ) , żeby skosztować miodu z waflem i odpocząć. Ogródek obok kawiarenki był po prostu śliczny! *-*







Kiedy już dojechaliśmy do Krynicy, zatrzymaliśmy się w parku, żeby coś zjeść. 
Po długiej przerwie, podzieliliśmy się w grupy i ruszyliśmy w swoją stronę. 
Moja grupa najpierw ruszyła w stronę lodziarni. 
Kolejka była masakrycznie długa, ale opłacało się czekać, bo lody były pyszne! 
Jedna gałka była tak duża, jak dwie małe. 
A w samych lodach nie czułam żadnej chemii. Smakowały tak, gdyby były zrobione tylko z naturalnych składników! 



Po małym deserze, poszliśmy na smaczną pizzę, a potem na pamiątki! 
 Krynicy zakupił jedną pocztówkę oraz dwa magnesy. 


Po powrocie do pensjonatu, czekała na nas obiadokolacja. Na moje nieszczęście było ta fasolka po bretońsku.... :))) 


                                       ✿ ✿ ✿ Białka Tatrzańska i Słowacja ✿ ✿ ✿


W tym roku również udaliśmy się do Białki Tatrzańskiej na basen "Terma Białka". 
Basen jest kryty, z wyjściem na dwór. Ma kilka basenów - mniejszych i większych, dużo zjeżdżalni, sztuczną falę, dwa wiry oraz jacuzzi. 
Oprócz tego posiada również tzw. 'Strefę Cichą'. Jak sama nazwa wskazuję, jestem tam totalnie cicho, bez jakichkolwiek krzyków. Najczęściej udają się tam starsze osoby, że się nad zwyczajniej zrelaksować. 
Mam nadzieję, że za rok również udamy się nad ten sam basen. Świetnie można spędzić tam czas! 

Widok z lotu ptaka. ( Zdjęcie z internetu )


Oczywiście po wyjściu z kąpieliska, nadszedł czas na postój i bułki. 
A następnie ruszyliśmy w stronę Słowacji! 
Mieliśmy pojechać do sąsiedniego kraju, żeby zwiedzić jakiś zamek. 
Po przejechaniu granicy Polski, cały czas gapiłam się w okno. Byłam zachwycona! 
Wszystko wydało mi się tutaj takie inne, chociaż teren wyglądał podobnie jak w Polsce. 
Byłam bardzo zadowolona, że nareszcie zwiedzę jakiś inny kraj, oprócz Polski, ale niestety nie udało się...
Pogoda pokrzyżowała nam plany. W jednej chwili, mały deszczyk zamienił się w okropną ulewę! 
Zdecydowaliśmy się zawrócić. 


✿ ✿ ✿ Judyta ✿ ✿ ✿


Kim jest ta dziewczyna i dlaczego piszę o niej osobny 'podrozdział'? 
Judyta to dziewczynka chodząca do jednej z klas 1-3 szkoły podstawowej. W tym roku na koloniach pojawiła się po raz pierwszy. Można powiedzieć, że na kolonie przyjechała tak jakby sama. Bez żadnej przyjaciółki, bądź chociaż jakieś koleżanki. Zdążyłam zauważyć, że na koloniach były jeszcze dwie inne dziewczynki w jej wieku, ale niestety one Judyty nie lubiły....
Jak wiecie pokój, który otrzymałyśmy był 5 osoby, a nas była 4. Jedno łóżko wciąż było wolne. 
Już pierwszego dnia chcieli, aby Judyta spała w pokoju razem z nami. 
Łatwo możecie się domyśleć, że żadna z nas nie chciała dzielić pokoju z Judytą. 
Wydaję mi się, że głównym powodem była duża różnica wiekowa....
Tak więc poprosiłyśmy panie, żeby znalazły tej Judycie inny pokój, a w razie czego potem niech śpi z nami. 



poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Informacja. (:

Hej Kochani!

Bardzo was przepraszam, że nie dodawałam wam przez bardzo długi czas nie dodawałam dla was nowych notatek. 
No ale byłam w tym Zakopanym, albo nie miałam ochoty.



Jeśli, widzicie tytuł dzisiejszego posta to "Informacja. (:"
Tą informacją jest to, że we wrześniu będę pisać bardzo mało postów. :[ Dlaczego? Teraz będę pisać sprawdzian 6-klasisty, i muszę się dużo uczyć. (: Posty będę dodawać jak będę mieć wolny czas.
Ale mam nadzieję, że nie stracimy starych oraz nowych czytelników naszego bloga.
A teraz jeszcze do września postaram się dla was pisać nowe notatki. (: Za niedługo pojawi się notatka pt. "Back to school czyli powrót do szkoły."
Czekajcie na nią! <3
Mam do was pytanie. (:
Masz pomysł na kolejną notatkę? Chciałbyś/chciałabyś się czegoś dowiedzieć? Jeśli tak to napisz w komentarzu a my razem z Magdą zadziałamy! <3

Udanej oraz goorącej końcówki wakacji! :*
~ Kama. <3

wtorek, 22 lipca 2014

Summer Tag!

Cześć! :3

Jak wam mijają wakacje? Już prawie koniec pierwszego miesiąca,
ja jestem ogólnie bardzo w szoku, że tak szybko to minęło. 

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Przychodzę dziś do was z propozycją TAGU, mam nadzieję, że wam się spodoba. :)


Morze, czy góry?

Zdecydowanie wolę morze, ale niestety w tym roku jadę w góry. 
W poprzednim roku byłam nad morzem. 


Ulubiona pora roku?

Moją ulubioną porą roku jest oczywiście SUMMER! <3


Za co lubisz tą porę roku?

Rozpoczynają się wakacje,
  Słoneczna pogoda,
 Więcej czasu na przyjaciół,
 Więcej głupawek! <3



Czego nie lubisz w tej porze roku?

Jak ludzie chodzą w skarpetach i sandałach..
Nie ogarniam tego. 


W jakich butach ci najwygodniej w lato?

Zależy, jeśli spotykam się z przyjaciółmi zakładam trampki, jeśli
gdzieś idę zakładam sandały. 


Ulubiony owoc na wakacje?

Oczywiście, ze arbuz!


Gorąco, czy zimno?

Gorąco! Ale nie +3O stopni..


Dobrze to na tyle, mam nadzieję, że wam się podobało. :)
Miłych wakacji! <3


~ Kama. <3 ;*

poniedziałek, 7 lipca 2014

Tag: 5 rzeczy od których jestem uzależniona!

Hej Kochani!‹3
Pierwszy raz w historii naszego Bloga będzie tu TAG!
W którym opiszę siebie 5 rzeczami od których jestem uzależniona.

Od kawy!


Zawsze rano i czasem po południu muszę napić się kawy! 




 Od komputera.

Bez komputera potrafiłam wytrzymać 5 dni, więcej nie dałam rady..



Od arbuzów. 

Arbuzy to całymi dniami bym jadła. xd




Od Lili <3.




I od ...

Napoju jogurtowego! ♥ 
Najlepszy! <3 Jeszcze dobry jest smak Truskawka - Kiwi <3 .







To na tyle od czego jestem "uzależniona".
Mam nadzieję, że dzisiejszy post wam się spodobał! <3


No a może WY, jesteście od czegoś uzależnieni? <3 
Napiszcie w komentarzu!

~ Kama <3 ;*